Leczenie utrzymujących się objawów po wstrząśnieniu mózgu: Czy ćwiczenia aerobowe poniżej progu objawów są skuteczne?
Wprowadzenie
Po łagodnym urazie mózgu część osób mierzy się z uporczywymi objawami po wstrząśnieniu mózgu. Mogą to być m.in. bóle głowy, zawroty, zmęczenie, trudności poznawcze, objawy emocjonalne, nadwrażliwość sensoryczna oraz mniejsza tolerancja aktywności fizycznej. Dowody zmieniły podejście: z zalecania długiego odpoczynku aż do wyciszenia objawów na bardziej aktywną strategię, w której wczesna fizjoterapia i prowadzone ćwiczenia są podstawą leczenia.
Chociaż objawy często poprawiają się w pierwszych tygodniach po urazie, to w przypadku znacznej podgrupy ograniczenia utrzymują się przez miesiące lub dłużej. Większość dostępnych dowodów dotyczących leczenia ukierunkowanego na te objawy po wstrząśnieniu mózgu pochodzi z populacji młodych sportowców i nastolatków, gdzie określone ćwiczenia dawały obiecujące rezultaty. Na przykład Howell i wsp. (2022) wykazali, że udział w zorganizowanym, 8-tygodniowym programie treningu neuromięśniowego po wstrząśnieniu mózgu jest wykonalną i obiecującą strategią, która istotnie zmniejsza ryzyko kolejnych urazów układu mięśniowo-szkieletowego kończyn dolnych u nastolatków.
Typowe wyniki u nastolatków to powrót do gry oraz ryzyko ponownej kontuzji. Jednak u dorosłych mieszkających w społeczności łagodne urazy mózgu są często skutkiem codziennych wypadków, takich jak kolizje samochodowe czy upadki, a nie urazów sportowych. To może prowadzić do różnic w tym, jak objawy się manifestują, i wymagać doboru innych miar wyniku niż u populacji nastoletniej lub sportowców. Część dorosłych może zgłaszać, że ćwiczenia nasilają ich objawy. Jeśli nie podejdzie się do tego problemu, długotrwały odpoczynek i ograniczenie aktywności mogą sprzyjać utracie kondycji, lękowi przed prowokowaniem objawów oraz utrzymującej się nietolerancji wysiłku.
Badanie autorstwa Langevin i wsp. (2022) pokazało, że aktywność aerobowa prowadzona na podstawie progów objawów jest skuteczną, podstawową interwencją u dorosłych z utrzymującymi się problemami po wstrząśnieniu mózgu. Campbell i wsp. (2025) wskazali, że wczesne postępowanie prowadzi do szybszej poprawy aktywacji motorycznej i kontroli równowagi u dorosłych w porównaniu z fizjoterapią wdrożoną później. Mimo tych ustaleń w literaturze wciąż istnieje wyraźna luka dotycząca tego, jak optymalnie wdrażać aktywne protokoły rehabilitacyjne u dorosłych mieszkających w społeczności. Chociaż ćwiczenia aerobowe poniżej progu nasilenia objawów wykazały silną skuteczność w skracaniu czasu powrotu do sprawności u nastoletnich sportowców, bardzo niewiele randomizowanych badań kontrolowanych (RCT) rzetelnie oceniło ich wpływ na obciążenie objawami, nietolerancję wysiłku oraz ogólne funkcjonowanie psychiczne i fizyczne u dorosłych w utrwalonej (przetrwałej) fazie urazu. Co więcej, nie ustalono jeszcze jednoznacznych parametrów klinicznych pozwalających bezpiecznie dobierać ćwiczenia w tej populacji. Ta luka kliniczna podkreśla potrzebę randomizowanego badania kontrolowanego, które oceni, czy dołączenie ustrukturyzowanych ćwiczeń aerobowych poniżej progu nasilenia objawów do wielodyscyplinarnego planu opieki może bezpiecznie zmniejszyć utrzymujące się obciążenie objawami i skutecznie odwrócić nietolerancję wysiłku u dorosłych.
Metody
To badanie z maskowaniem pojedynczym, równoległymi grupami i randomizacją kontrolowaną oceniało dodatkowy wpływ aerobowego ćwiczenia z progowym poziomem podobjawów (SSTAE) w porównaniu do leczenia jako zwykle (treatment-as-usual) w 12-tygodniowym okresie interwencji. Badanie przeprowadzono w poradni leczenia urazów mózgu (TBI) w Oslo w Norwegii.
Dorośli w wieku 18–60 lat z łagodnym urazowym uszkodzeniem mózgu (mTBI) rozpoznanym na podstawie kryteriów WHO, u których występowały utrzymujące się objawy po wstrząśnieniu mózgu przez 3–24 miesiące od urazu oraz zgłaszano nasilanie objawów podczas wysiłku, a także mieli dodatni wynik wyjściowego testu Buffalo Concussion Treadmill Test (BCTT), kwalifikowali się do włączenia do badania. Z badania wykluczono osoby z ciężkimi zaburzeniami neurologicznymi/psychiatrycznymi, przeciwwskazanymi chorobami układu krążenia, urazami ograniczającymi kończyny, nadużywaniem substancji, niewystarczającą znajomością języka norweskiego lub z ujemnym wynikiem wyjściowego BCTT.
Obie grupy otrzymały zindywidualizowaną, interdyscyplinarną opiekę w ramach poradni urazowego uszkodzenia mózgu prowadzonej w trybie ambulatoryjnym. W zależności od potrzeb klinicznych mogło to obejmować konsultacje z:
- lekarz medycyny fizykalnej i rehabilitacji;
- neuropsycholog;
- to terapeuta zajęciowy;
- pracownik socjalny; lub
- jako fizjoterapeuta.
Fizjoterapia w ramach standardowej opieki przede wszystkim dotyczyła zawrotów głowy, zaburzeń równowagi, problemów układu mięśniowo-szkieletowego oraz ogólnych zaleceń dotyczących aktywności fizycznej.
Grupa interwencyjna: Aerobowy trening wysiłkowy poniżej progu podobjawowego
Uczestnicy w grupie interwencyjnej ukończyli 12-tygodniowy program ćwiczeń aerobowych, dodatkowo do standardowej opieki. Interwencja rozpoczęła się od sesji wprowadzającej, podczas której wyjaśniono:
- uzasadnienie ćwiczeń z progowym obciążeniem dla podprogowanych objawów;
- spersonalizowana recepta na ćwiczenia;
- monitorowanie tętna;
- zarządzanie nasileniem objawów; i
- jak bezpiecznie zwiększać obciążenie ćwiczeń.
Następnie uczestnicy odbyli dwie nadzorowane sesje na bieżni z fizjoterapeutą w szpitalu. Po tym wstępnym okresie większość ćwiczeń była wykonywana samodzielnie. Uczestnicy mogli wybrać preferowaną formę aktywności aerobowej oraz ćwiczenia w domu lub gdziekolwiek indziej, pod warunkiem że dało się monitorować tętno. Uczestników poinstruowano, aby ćwiczyli trzy do pięciu razy w tygodniu, przez około 35 minut, w tym 5-minutową rozgrzewkę; 20 minut w zalecanej intensywności treningowej; oraz 5–10 minut na wyciszenie.
Docelową intensywność zalecono na poziomie 80–90% tętna, przy którym podczas Buffalo Concussion Treadmill Test nasilały się objawy. U uczestników, u których próg objawów był niższy niż 110 uderzeń na minutę, zalecaną intensywność ustawiono na 110 uderzeń na minutę. Autorzy wykorzystali to minimum, aby mieć pewność, że ćwiczenia osiągną intensywność uznawaną za wystarczającą do zakwalifikowania jako ćwiczenia aerobowe.
Uczestników nie poinstruowano, aby unikali całej prowokacji objawów. Zamiast tego otrzymali ramy postępowania z objawami. Gdy objawy nasilały się podczas ćwiczeń, zalecono im, aby:
- zmniejsz intensywność ćwiczeń lub na krótko odpocznij;
- kontynuuj tylko wtedy, gdy objawy ustąpiły;
- przerwij sesję, jeśli objawy utrzymywały się; oraz
- zrób ćwiczenie innego dnia.
Celem było uniknięcie nasilenia objawów, które utrzymywałoby się dłużej niż do następnej nocy.
grupa kontrolna
Grupa kontrolna kontynuowała standardową, wielodyscyplinarną opiekę i otrzymała ogólne zalecenia dotyczące aktywności fizycznej – zarówno ustnie, jak i na piśmie.
Uczestnicy zostali poinformowani, że:
- lekka aktywność fizyczna była bezpieczna;
- częstotliwość i czas trwania można stopniowo zwiększać; i
- postępowanie powinno być prowadzone w oparciu o tolerancję pacjenta na objawy po wstrząśnieniu mózgu.
Uczestnicy z grupy kontrolnej wykonali również na początku (baseline) test Buffalo Concussion Treadmill Test, ale wyników tego testu nie wykorzystano do opracowania zindywidualizowanej przepisywanej częstotliwości pracy serca.
Wyniki
Punkty końcowe oceniano na początku, po 12 tygodniach i po 6 miesiącach. Głównym punktem końcowym była łączna nasilenie objawów po wstrząśnieniu mózgu, mierzone za pomocą kwestionariusza Rivermead Post-Concussion Symptoms Questionnaire. Ten kwestionariusz obejmuje 16 objawów, co daje wynik łączny w zakresie od 0 do 64. Wyższe wyniki oznaczają większe obciążenie objawami.
Drugim wynikiem końcowym była nietolerancja wysiłku, oceniana za pomocą:
- próg objawów jako odsetek szacowanej maksymalnej częstości pracy serca; oraz
- minuty wykonane przed przerwaniem testu Buffalo Treadmill do oceny wstrząśnienia mózgu.
Podczas testu bieżni na wstrząśnienie mózgu (Buffalo Concussion Treadmill Test) uczestnicy poruszali się krokiem szybkim, z prędkością około 5,8 kilometra na godzinę. Nachylenie bieżni zwiększało się o 1% co minutę.
Każdą minutę osoba oceniająca rejestrowała tętno, typ i nasilenie objawów w skali numerycznej 0–10 oraz ocenę odczuwalnego wysiłku (RPE) w skali Borg 6–20.
Test zakończono w momencie, gdy wykazano albo tolerancję wysiłkową, albo nietolerancję wysiłkową. Tolerancję wysiłkową zdefiniowano jako osiągnięcie wyniku w skali Borg (odczuwanie wysiłku) co najmniej 18 albo przekroczenie 90% szacowanej maksymalnej częstości akcji serca, bez istotnego nasilenia objawów.
Nietolerancję wysiłku zdefiniowano jako wzrost istniejących objawów o co najmniej trzy punkty albo pojawienie się nowego objawu, za który doliczano jeden dodatkowy punkt. Progowa tętnoobjawowa częstość serca oznaczała częstość serca odnotowaną w momencie przerwania testu z powodu nasilenia objawów. Wartość tę wyrażono jako procent szacowanej maksymalnej częstości serca, stosując:
Tętno w momencie przerwania testu ÷ [211 − (0,64 × wiek)]
Badacze odnotowali również liczbę minut przepracowanych do momentu przerwania testu.
Wyniki
Łącznie losowano 81 dorosłych: 41 do grupy interwencyjnej i 40 do grupy kontrolnej. Ich dane demograficzne oraz cechy związane z urazem były porównywalne między grupami.


Dodanie ustrukturyzowanego progu podobjawów dla ćwiczeń aerobowych nie obniżyło wyniku Rivermead Post-Concussion Symptoms Questionnaire — głównego punktu końcowego — bardziej niż leczenie jak zwykle, czyli ogólne zalecenia dotyczące ćwiczeń. Po 12 tygodniach skorygowana różnica międzygrupowa wyniosła −0,46 punktu (95% CI −4,39 do 3,47; P = .82), a po sześciu miesiącach 2,91 punktu (95% CI −1,06 do 6,86; P = .15); żadna z tych różnic nie była istotna statystycznie. W obu grupach obserwowano poprawę w czasie: po 12 tygodniach wyniki zmniejszyły się o 6,52 punktu w grupie ćwiczeń ustrukturyzowanych i o 6,06 punktu w grupie kontrolnej, a po sześciu miesiącach odpowiednio o 8,51 i 11,41 punktu.

Jeśli chodzi o wtórne wyniki mierzone w teście Buffalo Concussion Treadmill Test, rezultaty pokazują, że strukturyzowany program progowego, tlenowego ćwiczenia wykonywanego poniżej progu nasilenia objawów poprawił nietolerancję wysiłku bardziej niż standardowa opieka w 12. tygodniu. Uczestnicy w grupie ćwiczeń osiągnęli próg objawów o 5,92 punktu procentowego wyższy w porównaniu z ich szacowaną maksymalną częstością skurczów serca niż uczestnicy w grupie kontrolnej (95% CI, 0,84 do 11,0; P = .022). Grupa ćwiczeń zwiększyła próg o 11,52 punktu procentowego, w porównaniu z 5,65 punktu procentowego w grupie kontrolnej.
W praktyce średni próg w grupie ćwiczeń wzrósł z ok. 136 do 158 uderzeń na minutę, podczas gdy grupa kontrolna poprawiła się do ok. 147 uderzeń na minutę. Grupa ćwiczeń pozostawała też na bieżni dłużej o ok. dwie minuty po 12 tygodniach w porównaniu z grupą kontrolną (różnica między grupami 1,95 min; 95% CI 0,09 do 3,81; P = .039).
Po sześciu miesiącach różnica w progu objawów utrzymywała się na poziomie bliskim pięciu punktów procentowych, ale nie była już istotna statystycznie (4,98 punktu procentowego, 95% CI −0,20 do 10,15; P = 0,059). Różnica w czasie trwania testu na bieżni również zniknęła — w obu grupach poprawa względem wartości wyjściowych wyniosła prawie pięć minut. Nie stwierdzono istotnych statystycznie różnic między grupami w zakresie jakości życia związanej ze zdrowiem, depresji, lęku, zmęczenia ani zgłaszanej aktywności fizycznej, choć w większości tych wyników obie grupy poprawiały się w czasie.
Pytania i przemyślenia
Nietolerancja wysiłku po łagodnym urazowym uszkodzeniu mózgu (mTBI) stawia ważny dylemat kliniczny w praktyce: pacjenci mogą zgłaszać, że aktywność fizyczna nasila ich objawy, a jednocześnie długotrwały odpoczynek i ograniczanie aktywności mogą sprzyjać de kondycjonowaniu, lękowi przed sprowokowaniem objawów oraz utrzymującej się nietolerancji wysiłku. Badanie pokazało, że ustrukturyzowany program przyspieszył poprawę tolerancji wysiłku (wynik drugorzędowy) po 12 tygodniach, ale grupa kontrolna w dużej mierze „dogoniła” z czasem, a różnica między grupami zniknęła po 6 miesiącach. Jednocześnie nie było różnicy w wyniku głównym — sumarycznym wyniku Rivermead Post-Concussion Symptoms Questionnaire — między grupą interwencyjną a grupą otrzymującą ogólne zalecenia dotyczące ćwiczeń po 12 tygodniach.
Albo ogólne zalecenia dotyczące ćwiczeń były już wystarczające, albo być może badanie miało za małą liczebność, żeby wykryć realną różnicę w głównym punkcie końcowym, albo zastosowanie sumarycznego wyniku było zbyt ogólne. Obliczenia wielkości próby wskazywały, że potrzebnych jest 96 uczestników, ale zrandomizowano tylko 81. To zwiększyło ryzyko wyniku fałszywie negatywnego, zwłaszcza przy mniejszych efektach leczenia. Kwestionariusz Rivermead łączy objawy fizyczne, poznawcze, emocjonalne i czuciowe w jeden wynik całkowity. Niektóre objawy, takie jak nadwrażliwość na światło lub hałas, mogą być mało prawdopodobne do poprawy dzięki ćwiczeniom aerobowym — zwłaszcza gdy program rehabilitacji jest prowadzony w hałaśliwym otoczeniu siłowni. Szeroki wynik całkowity mógł więc maskować poprawę w bardziej „podatnej” na ćwiczenia podgrupie objawów. Interwencja była ukierunkowana konkretnie na nietolerancję wysiłku, ale jako główny punkt końcowy wybrano ogólne obciążenie objawami. Pacjent może tolerować większe obciążenie fizyczne, wrócić do jazdy na rowerze albo uczestniczyć w rehabilitacji pełniej — bez zgłaszania istotnych zmian w nadwrażliwości na światło, zaburzeniach snu, drażliwości lub objawach poznawczych.
Ujemny główny punkt końcowy nie powinien więc przekreślać ustalenia dotyczącego tolerancji wysiłku. Z kolei poprawa wyników na bieżni nie powinna być przedstawiana jako dowód, że wszystkie objawy po wstrząśnieniu mózgu uległy poprawie.
Ta interwencja może nie być potrzebna do prowadzenia każdego pacjenta po wstrząśnieniu mózgu, ponieważ nie zaobserwowano istotnych różnic między grupami. Obie grupy były aktywne przez cały okres interwencji, co oznacza, że grupa kontrolna nie była prawdziwą grupą kontrolną. Można to raczej potraktować jako badanie porównujące grupę ćwiczeń prowadzoną pod nadzorem z grupą ćwiczeń z minimalnym nadzorem.
Sam test na bieżni na poziomie wyjściowym mógł wpłynąć na grupę kontrolną. Mógł on dostarczyć poczucia bezpieczeństwa przy wysiłku, zwiększyć świadomość granic objawów i pomóc uczestnikom samodzielnie regulować ćwiczenia, mimo że nie otrzymali formalnej, opartej na progu recepty. Ale jeśli tak jest, to interwencja kontrolna może być równie dobra jak podejście z ćwiczeniami poniżej progu podobjawowego. Osobiście uważam, że pacjenci sami z siebie nie będą ćwiczyć na tyle mocno, żeby podczas wysiłku aerobowego przekroczyć swój próg objawów. I prawdopodobnie nie trzeba ich tak szczegółowo ukierunkowywać, jeśli przy kompleksowej, wielodyscyplinarnej opiece podajesz dobre wskazówki dotyczące ćwiczeń.
Ponieważ w obu grupach nastąpiła poprawa, nie było potrzeby, by uważnie monitorować każdego uczestnika. Zamiast tego bardziej ukierunkowane podejście polegałoby na włączeniu do badania osób, u których występuje wyjściowy lęk przed ruchem, lub które zgłaszają nasilone objawy wyraźnie utrudniające udział w codziennych aktywnościach — a tym samym wymagają bliższego nadzoru i ukierunkowania.
Co ciekawe, prawie 1 na 4 kwalifikujących się pacjentów nie odpowiedział na kontakt w sprawie włączenia do badania lub odmówił udziału przed testami wyjściowymi. Mogło to wprowadzić błąd doboru, ponieważ osoby bardziej zmotywowane do ćwiczeń mogły częściej wyrażać zgodę na udział. Możliwe też, że ci, którzy odmówili udziału, byli bardziej w potrzebie wsparcia w poprawie tolerancji wysiłku i objawów po wstrząśnieniu mózgu — albo aby poradzić sobie ze strachem przed ruchem czy zmęczeniem. Ciekawe byłoby zbadanie trzeciej grupy z uczestnikami pełniącymi rolę prawdziwej grupy kontrolnej: otrzymującymi porady, ale nieaktywnymi (lub mniej aktywnymi). Określenie, kto może potrzebować większego wsparcia w zakresie ćwiczeń, wydaje się kolejnym ważnym krokiem.
Porozmawiaj ze mną
Warto zaznaczyć, że zarówno interwencja, jak i wtórne punkty końcowe dotyczące tolerancji wysiłku były oparte na bieżni. Powtarzana ekspozycja na BCTT mogła więc poprawić obycie z tempem (pacing), interpretacją objawów oraz kryteriami przerwania — co częściowo mogło się przełożyć na lepszą wydolność w teście. Podobne efekty uczenia się obserwowano w badaniach nad ACL, gdzie wynik w powtarzanych testach klinicznych poprawiał się nawet bez dodatkowej rehabilitacji. To oznacza, że badanie nie jest w stanie w pełni rozdzielić prawdziwej poprawy fizjologicznej od większej znajomości testu na bieżni.
Badacze oceniali wiele wyników w dwóch punktach kontrolnych, w tym dwie miary tolerancji wysiłku oraz kilka wyników drugorzędowych, jednak nie skorygowali progu istotności dla wielokrotnego testowania, ponieważ uznali każdą hipotezę osobno. Takie podejście może być do obrony, gdy wyniki są wyraźnie z góry określone i uporządkowane hierarchicznie. Mimo wszystko, im więcej testów statystycznych się przeprowadza, tym większe jest prawdopodobieństwo, że przynajmniej jeden wynik istotny statystycznie pojawi się przypadkowo. Ma to znaczenie, ponieważ istotne wyniki dla celów drugorzędowych miały wartości p równe .022 i .039, a nie były to skrajnie małe wartości p. Zgodność dwóch wyników testu wysiłkowego po 12 tygodniach wspiera obecność efektu, ale replikacja w przyszłych badaniach pozostaje ważna, zanim uznamy, że ten efekt był rzeczywisty.
Bardzo ważne do odnotowania było to, że w tej analizie drugorzędnego punktu końcowego doszło do utraty danych w obserwacji. Spośród 81 uczestników zrandomizowanych na etapie wyjściowym tylko 63 ukończyło badania po 12 tygodniach, a 53 ukończyło badania po 6 miesiącach. W przypadku brakujących wartości testowych badacze przenieśli ostatnio zarejestrowaną wartość uczestnika. Podali, że inne podejścia do imputacji dawały nieprawdopodobne oszacowania poza pułapem testu albo powodowały stronnicze ważenie. Przeniesienie ostatniej obserwacji jest proste, ale to podejście zakłada, że uczestnicy nie poprawili się ani nie pogorszyli po ostatnim pomiarze. W badaniach nad rekonwalescencją takie założenie może być nierealne. Analiza wrażliwości z użyciem kilku wiarygodnych założeń dotyczących brakujących danych pomogłaby pokazać, czy wynik dotyczący tolerancji wysiłku był stabilny (odporny), ale niestety nie została przeprowadzona.
Przesłania na przyszłość
Czy podprogowy wysiłek aerobowy na poziomie podobjawowym jest skuteczną metodą leczenia utrzymujących się objawów po wstrząśnieniu mózgu u dorosłych? To zależy od tego, jaki jest miernik wyniku. Włączenie zorganizowanego programu ćwiczeń aerobowych prowadzonego na podstawie tętna, jako element opieki zwyczajowej realizowanej w sposób wielodyscyplinarny, nie zmniejszyło ogólnego obciążenia objawami po wstrząśnieniu mózgu — ocenianego na podstawie łącznego wyniku kwestionariusza obejmującego objawy fizyczne, poznawcze i emocjonalne z ostatniego tygodnia — bardziej niż w ramach samej opieki zwyczajowej i ogólnych zaleceń dotyczących aktywności fizycznej.
Poprawiła się tolerancja wysiłku po 12 tygodniach; jednocześnie był to wynik drugorzędny. Uczestnicy mogli ćwiczyć przy wyższym tętnie i nieco dłużej, zanim objawy zaczęły się nasilać po 12 tygodniach, ale już nie po 6 miesiącach — w tym czasie obie grupy wykazywały podobne tempo poprawy w czasie. To sugeruje, że obserwowane efekty ćwiczeń aerobowych u nastolatków nie muszą przekładać się na korzystne działanie u dorosłych.
Biorąc pod uwagę, że badanie było mniejsze niż planowano i że porównano trening strukturalny z aktywną już grupą kontrolną, trudno jednoznacznie stwierdzić, czy niewielka przewaga w tolerancji wysiłku po 12 tygodniach wynika ze specyficznego efektu fizjologicznego treningu opartego na progu, czy jest efektem łącznym: powtarzanych pomiarów, nadzoru, edukacji, monitorowania oraz większej struktury ćwiczeń.
Twarda odpowiedź na to pytanie — czy podprogowe ćwiczenia aerobowe są skuteczną opcją postępowania w utrzymujących się objawach po wstrząśnieniu mózgu — brzmi prawdopodobnie: nie. Łagodniejsza odpowiedź może być: tak, ale wtedy, gdy jednym z utrzymujących się objawów po wstrząśnieniu mózgu, których doświadcza pacjent, jest nietolerancja wysiłku, która powoduje ograniczenie uczestnictwa w codziennych aktywnościach i w życiu na co dzień. Na podstawie tego badania nie możemy stwierdzić, że ćwiczenia podprogowe pomagają w objawach poznawczych ani emocjonalnych; jednak mogą pomóc komuś przezwyciężyć ograniczenia natury fizycznej i wymagają dalszego potwierdzenia w analizie głównego punktu końcowego. Kolejnym, istotnym klinicznie krokiem jest ustalenie, jakie cechy pacjenta przewidują uzyskanie istotnej dodatkowej odpowiedzi na trening podprogowy
Na koniec: badanie przeprowadzono w wyspecjalizowanej, interdyscyplinarnej klinice urazowych uszkodzeń mózgu. Wyniki mogą się różnić w typowej podstawowej opiece zdrowotnej, w klinikach sportowych lub w praktykach fizjoterapeutycznych, które nie mają dostępu do szerszych usług rehabilitacyjnych.
Odniesienie
100% BEZPŁATNY PAKIET PLAKATÓW
Otrzymasz 6 plakatów w wysokiej rozdzielczości, podsumowujących ważne zagadnienia z zakresu powrót do zdrowia po uprawianiu sportu, które możesz umieścić w swojej klinice/siłowni.